Papapa parapapa – rozśpiewana Halina Kunicka

29 kwietnia 2016

Pełna sala i bisy. Halina Kunicka pokazała zduńskowolskiej publiczności, że ona i scena to dwie siostry połączone już na zawsze. Świetnie się na niej czuje pomimo upływającego czasu. Nie zaszkodził on również jej piosenkom – każda kolejna przyjmowana była entuzjastycznie. Ponadczasowe, rozrywkowe, a niektórych przenoszące w najlepsze czasy.

Orkiestry dęte, Lato, lato – czeka lato, Niech no tylko zakwitną jabłonie – charyzmatyczna artystka i jej pełne energii piosenki są nie do podrobienia. Pobudzają, rozgrzewają i stawiają na nogi. – Ja przy piosenkach Haliny Kunickiej przeżywałam swoje zakochanie. Zakochałam się w moim mężu Stanisławie. Czułam się dzisiaj jakbym miała znowu 19 lat, jakby kwitły tamte jabłonie – mówiła w trakcie koncertu jedna z jego uczestniczek.

Ponad milion sprzedanych płyt, koncerty na całym świecie, prawie sześćdziesięcioletnia kariera na scenie i tacy autorzy współpracujący jak Agnieszka Osiecka czy Wojciech Młynarski – to nadaje jej status gwiazdy – nie tylko tamtych lat.kunicka2 kunicka3