Koncert Vavamuffin na Marleykach w Zduńskiej Woli

Legendarna warszawska grupa Vavamuffin uświetniła tegoroczne Marleyki. Dominowało połączenie reggae, dubu, dancehallu i raggamuffinu, czyli jamajskie brzemienia i warszawska wrażliwość.

Był ogień i na scenie i na parkiecie, wielki szacunek dla zduńskowolskiej publiczności.

Jeden z najważniejszych przedstawicieli polskiej sceny reggae porwał do tańca chyba wszystkich, tych małych i tych nieco starszych również.

Zespół Vavamuffin powstał w lutym 2003-go roku na warszawskich Siekierkach. Połączył ze sobą zieleń otaczającą niedalekie Jeziorko Czerniakowskie i dym z kominów E.C. Siekierki. Nazwa zespołu to połączenie dwóch słów: jamajskiego „raggamuffin”, które oznacza charakterystyczny styl śpiewania i nawijania oraz nawiązującego do nazwy miasta, z którego wywodzi się grupa, skrótu „Vava”.

Trzecia edycja Marleyek w Zduńskiej Woli była prawdziwą ucztą dla fanów żywiołowej muzyki.

Marleyki to impreza z muzyką reggae, która corocznie organizowana jest w Zduńskiej Woli w rocznicę śmierci największej ikony muzyki reggae Boba Marleya. To swoisty muzyczny hołd dla wielkiego muzyka.

Przed i po koncercie muzykę reggae i okolic zapodawał Paweł Perdek – Korzenie FM (kiedyś radio, dziś w odsłonie „od czasu do czasu” na Marleykach).

Razem z nami byla załoga Reload Cafe. Dziękujemy!

Wydarzenie odbyło się w ramach Dni Funduszy Europejskich 2025 z okazji 200. urodzin Zduńskiej Woli.

 

fot. (KM, AK)

Przejdź do treści