Spektakl ,,Rubinowe Gody”

Co to było za popołudnie.
Czterdziesta rocznica ślubu Grażyny i Mariana w spektaklu „Rubinowe Gody” z pozoru zwykła uroczystość małżeństwa z prowincji, a jednak zamieniła się w prawdziwy wir nieporozumień, intryg i absurdalnych sytuacji.
Chcieli tylko świętować jubileusz w luksusowym hotelu, a wpakowali się w aferę, o której plotkuje cała elit. Był śmiech i było wzruszenie.
Dziękujemy za obecność w niedzielę, 9 listopada, za śmiech i za gorące brawa.
………………….
fot. (M.J)
Przejdź do treści