Słowiański duch w pracach Karoliny Mysłek

Malarka i rzeźbiarka, absolwentka Wydziału Sztuki Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie (obecnie: Uniwersytet im. Jana Długosza) od 17 października (piątek) prezentuje swoje prace w foyer na I piętrze w Ratuszu.
Ekspozycja zawiera różne ,,Oblicza zaświatów”, duchowość i świat niematerialny oraz dawną symbolikę związaną z kultem przodków i obrzędowością ,,Dziadów”.

Karolina Mysłek – w 2013 roku ukończyła studia magisterskie z wyróżnieniem, broniąc dyplomu w pracowni malarstwa prof. AJD dr. hab. Włodzimierza Kuleja na Wydziale Sztuki Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.

Jest autorką wystaw indywidualnych i uczestniczką ekspozycji zbiorowych. W 2020 roku wzięła udział w ogólnopolskiej konferencji naukowej i wystawie malarstwa „Słowiański duch we współczesnym świecie”, organizowanej m.in. przez Gdańską Szkołę Wyższą oraz Grupę Artystyczną Otwarte Mosty z Warszawy, Gdański Oddział Polskiego Komitetu Słowiańskiego.

Artystka zajmuje się głównie malarstwem, ale chętnie eksploruje inne formy wyrazu, m.in. technikę papier mâché. Poprzez sugestywne środki wyrazu, łączy tradycję z indywidualną, współczesną narracją artystyczną. Tworzy maski inspirowane mitologią słowiańską oraz tradycją Święta Dziadów, w tym tzw. karaboszkami – maskami rytualnymi związanymi z kultem przodków.
Pierwotnie maski te podczas obrzędu pełniły funkcję medium, odstraszały złe duchy, a także pozwalały wcielić się w postaci z zaświatów.

W malarstwie K.M. istotną rolę odgrywa także przyroda – zwłaszcza w jej tajemniczym, często niepokojącym wymiarze. Przygląda się organicznym formom: pnączom, dzikiej roślinności, korzeniom i powyginanym sylwetkom drzew, które stają się symbolicznymi nośnikami emocji, pamięci i duchowości. Przyroda w jej pracach nie jest jedynie tłem – staje się centralnym elementem opowieści.

Wystawę malarstwa i rzeźby, inspirowaną mitologią słowiańską oraz tradycją Święta Dziadów, oglądać będzie można do 11 listopada.
Zaglądajcie do nas! Naprawdę warto!
Prace idealnie wpisują się w tę porę roku i zbliżający się 1 listopada.

 

fot. (KM)

Przejdź do treści